Kolejna, piąta już część Paranormal Activity. „Naznaczeni” pokazuje,
że zainteresowanie całą serią oraz konwencją found footage nie słabnie nawet na
chwilę. Co roku do kin napływają nowe tytuły jednak to seria Paranormal
Activity wiedzie w tej kwestii marketingowy prym. Według box officu najnowsza część zaliczyła z całej franczyzy najsłabszy wynik w pierwszy weekend otwarcia. Na szczęście nie przesądza to jednak o samym filmie.
Paranormal Activity. „Naznaczeni” rozgrywa się tym razem na
przedmieściach meksykańskiej dzielnicy przy której warszawskie Szmulki to
Disneyland. Główny bohater, osiemnastoletni Jessie wraz z grupką przyjaciół, to
świeżo upieczeni absolwenci liceum, którzy spędzają wakacje na beztroskiej
zabawie. Pewnego wieczoru, w tym samym budynku, policja odnajduje zamordowaną
sąsiadkę. Wszystkiemu postanawiają przyjrzeć się z bliska otumanieni marihuaną,
bohaterowie. Na miejscu zbrodni, odnajdują wiele tajemniczych relikwii, symboli
i ksiąg a co jeszcze dziwniejsze, zdjęć na których widać głównego bohatera.
Jakby tego było mało, Jessie, Hector i Marisol zaintrygowani tajemniczą
zawartością znalezionej księgi z zaklęciami i wcale niezniechęceni dotychczasową
dziwacznością wydarzeń, otwierają bramę do innego wymiaru. Tuż po tym Jessie
czuje, że w jego ciele i umyśle zachodzą ogromne zmiany nad którymi nie potrafi
zapanować.
Reżyser piątej części i scenarzysta trzech pozostałych,
Christopher Landon doskonale czuje historię którą opowiada, co najlepiej widać
w sposobie łączenia elementów z poprzednich części. Dzięki temu widz nie odnosi
wrażenia, że ogląda zupełnie inną historię, niespójną z tym co przedstawił na
samym początku Oren Peli. Pomimo faktu, że fabuła całej serii wydaje się być
prześmiesznie prosta, uskuteczniając do tego za każdym razem te same
reżysersko-operatorskie triki, film dalej przykuwa uwagę i obsypuje ciarkami
lepiej niż większość hiperrealistycznych slasherów.
Pomimo faktu, że magia tego
filmu wcale nie leży w fabule, dialogach, suspensie czy też budowaniu
dramaturgii to ogląda się w pozie jamochłona. Najwyraźniej wszystko dlatego, że
paradokumenty jako konwencja pozwala dzisiejszym „ghost stories” zamienić znoszone i wyświechtane przez lata
prześcieradło na o wiele świeższe i przyjemniejsze w dotyku. Seria „Paranormal
Activity” jest tego najlepszym przykładem.
Ocena: Dobry
Tytuł: Paranormal Activity. Naznaczeni
Reżyser: Christopher B. Landon
Kraj: U.S.A
Rok: 2014

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz